Na europejskich drogach już wkrótce pojawi się pierwszy latający samochód

Na europejskich drogach już wkrótce pojawi się pierwszy latający samochód

Pojazd holenderskiej firmy Pal-V to pierwszy latający samochód, który został dopuszczony do ruchu w Europie. Czy czeka nas rewolucja na drodze?

Liberty, bo taką nazwę nosi nietypowy, trójkołowy pojazd firmy Pal-V, w zaledwie chwilę potrafił przekształcić się z klasycznego samochodu w niedużych rozmiarów wiatrakowiec. Dzięki swojej niewielkiej masie auto jest świetną, ekonomiczną alternatywą dla lotów powietrznych, a  jednocześnie nie zużywa dużych ilości paliwa.

Latający samochód Liberty posiada silnik o mocy 200 KM. Podczas lotu pojazd może rozpędzić się do 180 km/h i unieść się na maksymalną wysokość 3500 metrów. Na pełnym baku, czyli 100 litrach benzyny, Liberty może przelecieć nawet 500 kilometrów. Z kolei do lądowania potrzebuje pas o długości 30 metrów. Natomiast jak zapewniają przedstawiciele firmy, samochód może wystartować nawet bezpośrednio ze zwykłej drogi.

Auto, dzięki swoim niewielkim rozmiarom, może być świetną alternatywą dla tradycyjnych samochodów i przydać się zwłaszcza w zakorkowanych miastach. Z pewnością już wkrótce zobaczymy więcej tego typu pojazdów, nie tylko na europejskich drogach.

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Audi, Airbus i Italdesign testują koncepcję latającej taksówki
Uber zaprezentował najnowszy projekt latającej taksówki i futurystyczne koncepcje stacji dla pojazdów

J.S., LIBERTY