Gadżety z niesławnego Fyre Festivalu trafiły na aukcję

Gadżety z niesławnego Fyre Festivalu trafiły na aukcję

Fyre Festivalu chyba nie musimy Wam przedstawiać. Ten „najgorszy festiwal w historii”, który miał odbyć się na przełomie kwietnia i maja 2017 roku, naraził inwestorów i niedoszłych uczestników wydarzenia na ogromne straty finansowe – mówi się, że może być to nawet ponad 26 milionów dolarów.

Teraz amerykańska agencja federalna Marshals Service, aby spłacić choć niewielką część długu, uruchomiła specjalną aukcję z gadżetami związanymi z festiwalem. Znajdziemy tam m.in. t-shirty, dresy, bluzki czy też opaski i medaliony.

Łącznie na aukcję, która potrwa do 8 sierpnia br., trafiło 126 przedmiotów. Cała kwota z zakupionych rzeczy trafi do osób, które zostały oszukane przez organizatorów Fyre Festivalu.

Co ciekawe, w ubiegłym roku na sprzedaż trafiła wyspa, na której rzekomo miał odbyć się festiwal – wystawiona została za niecałe 12 mln dolarów.

A jeżeli interesuje Was, jak powstawało całe feralne przedsięwzięcie, to zachęcamy do obejrzenia głośnego dokumentu o Fyre Festivalu na Netfliksie.

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Thirty Seconds to Mars organizuje festiwal na prywatnej wyspie – szykuje się powtórka z rozrywki z festiwalu Fyre?

J.G.