Aksamit – materiał, który będzie królować w naszych wnętrzach

Aksamit - materiał, który będzie królować w naszych wnętrzach

Aksamit z pewnością nie jest dla każdego. Niektórzy uważają go za kiczowaty, inni za zbyt wytworny i trudny w aranżacji. Jednak od jakiegoś czasu widzimy coraz więcej ciekawych i inspirujących przykładów zastosowań tego kontrowersyjnego materiału we współczesnych wnętrzach.

Obalamy teorię, że aksamity, welwety i welury kojarzą się wyłącznie z luksusem i przepychem. Owszem, gdybyśmy całe wnętrze pokryli tymi mieniącymi się materiałami prawdopodobnie przestrzeń stałaby się kiczowata i nieprzyjazna. Jednak gdy umieścimy w niej jeden taki mebel lub kilka dodatków, możemy zyskać na oryginalności i przytulności. Projektanci udowadniają, że zastosowań tego materiału jest bardzo wiele i nie musimy się ograniczać do obijania nim wyłącznie tapicerki. Aksamitne mogą być dziś dziś pufy, szkatułki, zasłony, a nawet lampy.

Czym jest aksamit?

Aksamit to gruba tkanina, która po jednej z dwóch stron jest pokryta miękkim 3-milimetrowym meszkiem. To co ją wyróżnia to specyficzna powierzchnia, która ma zdolność odbijania światła - dzięki odpowiedniemu sposobowi tkania aksamit połyskuje w zależności od kąta padania światła. Na czym polega ta metoda? Między przeplatające się nitki podłoża, wprowadzane są pętelki z rozciętych lub nierozciętych nitek (bawełniane, jedwabne lub wełniane), co daje runo stworzone z dodatkowych czterech nitek zamiast tradycyjnie dwóch. Stąd też nazwa materiału, która pochodzi od starogreckiego słowa "heksámitos" i dosłownie oznacza „składający się z sześciu nitek”.

Ten nietypowy sposób tkania został wynaleziony w Indiach w XII wieku - szyto z niego uroczyste szaty dla władców i duchownych, które miały być przede wszystkim efektowne. Od średniowiecza aksamit zaczął być używany do produkcji zasłon i tapicerowania mebli. Jeśli chodzi o czasy nieco nam bliższe to prawdziwe boom na aksamit pojawił się w latach 60. i 70., kiedy był bardzo często używany we wnętrzach o "luksusowym" charakterze. Wówczas aksamit pojawiał się w formie obić mebli (sofy, fotele, krzesła, szezlongi), a także jako materiał na draperie, czy poduszki. Posiadanie w domu aksamitnych dodatków wiązało się wówczas z podkreśleniem swojego statusu społecznego, z zamożnością. Od tamtego czasu wiele się zmieniło i materiał wykorzystuje się raczej do nadania aranżacji nutki ekstrawagancji.

fot. marka Zara

Różnice między aksamitem, welurem, a welwetem

Jak się wykorzystuje ten materiał we współczesnym designie? Zanim przejdziemy do konkretnych przykładów należy wspomnieć jeszcze o dwóch innych tkaninach, które należą do tej samej grupy co aksamit (tzw. plusze) i są często z nim mylone. Mowa o welurze i welwecie - materiałach, które w mowie potocznej są wymiennie używane z aksamitem, ale de facto nimi nie są.

Z perspektywy materiałoznawstwa są to tkaniny znacznie różniące się od siebie. Welur to najcieńsza odmiana aksamitu o bardzo krótkim i najczęściej jedwabnym włosiu, natomiast welwet tworzony jest z wątku i charakteryzuje się nieco dłuższym meszkiem (powyżej 3 milimetrów).

Aksamit we współczesnym salonie

Jak dziś wykorzystywać wszystkie trzy odmiany pluszu w aranżacji swoich wnętrz? Przede wszystkim aksamit, welur i welwet są idealnym materiałem do obić i to nie zmienia się mimo upływu lat. Aksamitne mogą być krzesła, sofy i fotele - zarówno te zupełnie współczesne, jak i antyki poddane renowacji. Takie meble nie tylko dodają wnętrzu retro stylu, ale też pięknie odbijają światło i dodają przestrzeni dynamiki.

Dziś szczególnie modne są aksamitne obicia w intensywnych kolorach (granaty, butelkowe zielenie) lub pastelach (róże, błękity, seledyny), które dodają życia i niebanalnego charakteru. Absolutnie odeszło się też już od zasady, która mówi, że wszystkie meble powinny być "z kompletu" - w jednym odcieniu i w jednym stylu. Pry stole możemy mieć każde krzesło z innej kolekcji - im mniej oczywiste zestawienie, tym lepsze!

fot. marka Graham and Green

Wartym uwagi dodatkiem, który od jakiegoś czasu pojawia się w naszych domach, są aksamitne pufy dodające efektu glamour. Przeważanie w podłużnej formie, obite jednkolorową tkaniną i umocowane na metalowej lub drewnianej podstawie. Taki dodatek będzie świetnym uzupełnieniem zestawu wypoczynkowego i z pewnością okaże się przydatny, gdy pojawi się w naszym domu nadprogramowa liczba gości.

fot. marka Graham and Green


Aksamit w sypialni

Aksamit za sprawą swojej miłej w dotyku faktury dodaje przytulności, a więc świetnie sprawdzi się w sypialniach. Tu najczęściej pojawia się w formie dekoracyjnych poduszek - zarówno tych jednokolorowych, jak i w wersji "na bogato", czyli z frędzlami, haftami, a nawet złotym nadrukiem. Aksamit może się też pojawiać na wezgłowiach łóżek jako miękka powierzchnia, która będzie okalać nasze łóżko.

Warto pamiętać, aby nie przesadzić z ilością aksamitu we wnętrzu - ich nadmiar zamiast ekstrawagancji może dodać naszemu wnętrzu kiczu.

fot. marka Graham and Green

Innym elementem sypialni, który może mieć aksamitne wykończenie, to aksamitne zasłony lub narzuty na łóżko. Ten dodatek z pewnością nada klasy pomieszczeniu za sprawą swojego ciężaru i mieniącej się powierzchni. Ciekawą formą wykorzystania aksamitu są dziś także lampki nocne - aksamit, welur lub welwet mogą pojawić się zarówno na jej podstawie, jak i kloszu.

fot. marka Graham and Green
fot. marka Loaf

Aksamit w kuchni i jadalni

W tym wypadku głównym zastosowaniem aksamitu są krzesła - pokryte aksamitnym obiciem stanowią ciekawy element przestrzeni, a przy tym zapewniają wygodne miejsce przy stole. W takich lokalizacjach jak kuchnia trzeba jednak uważać z obchodzeniem się z tym materiałem, gdyż aksamit nie jest łatwy w czyszczeniu plam. Ewentualne zabrudzenia powinno się wywabiać najpierw miękką zwilżoną wodą szczoteczką, a potem całą tkaninę można wyprać w niskiej temperaturze (od ok. 15 do maksymalnie 30 stopni Celsjusza). Najlepiej wybrać pranie ręcznie lub w pralce na programie przeznaczonym dla tkanin delikatnych bądź wełny.

fot. Amazon
fot. marka Blue Dot

Aksamit z pewnością docenią osoby lubiące materiały miłe dotyku lub takie, które szukają nowych rozwiązań stylistycznych w swoich mieszkaniach. Nie musimy już bać się tego materiału, który do niedawna był uważany za symbol przerysowanego luksusu - we współczesnym designie wystarczy jeden aksamitny mebel lub dodatek, który uzupełni wystrój wnętrza i doda mu klasy.

tekst: A.R / zdjęcie główne: bludotmexico.com