Jaką elektryczną hulajnogę wybrać? Sprawdziliśmy trzy modele od Spokey

Jaką elektryczną hulajnogę wybrać? Sprawdziliśmy trzy modele od Spokey

Ekologiczny, wygodny i szybki środek transportu? Coraz częściej zamiast rowerów wybieramy elektryczne hulajnogi, które są świetną alternatywą w dużych miastach. Wraz z marką Spokey sprawdziliśmy, jakie rodzaje e-hulajnóg można dzisiaj kupić i które najlepiej sprawdzają się na polskich ulicach.

Myślisz elektryczna hulajnoga i widzisz rzędy miejskich pojazdów ustawionych na chodnikach, które możemy wypożyczać na minuty. A gdyby tak zainwestować we własną hulajnogę, dzięki czemu nie musielibyśmy się martwić o jej dostępność w naszej okolicy i moglibyśmy korzystać z niej znacznie częściej? Wybór e-hulajnóg jest dziś bardzo duży, dlatego postanowiliśmy przetestować kilka dostępnych na rynku rozwiązań i opisać je w naszej recenzji.

fot. Sznyt

Spokey VOLVER PRO

Pierwszy z testowanych modeli to luksusowy SUV wśród hulajnóg. Naszym zdaniem to idealna opcja dla osób ceniących wygodę i jakość premium.

Przede wszystkim od razu spodobał nam się minimalistyczny design, w którym nie ma zbędnych elementów, a wyświetlacz idealnie wpisuje się w szczyt kierownicy. Producent zadbał również o szczegóły, które okazały się przydatne w użytkowaniu (np. haczyk na torbę), a także samą jakość wykonania - mocna konstrukcja wskazuje na to, że sprzęt może być używany na dłuższe przejazdy po mieście. Korzystać z niej mogą zarówno początkujący, jak i doświadczeni fani tego środka transportu - szeroka podstawa jest bardzo wygodna i daje poczucie stabilności, a dwa hamulce (ręczny i nożny z tyłu) gwarancję bezpieczeństwa, co jest niezwykle istotne podczas przemieszczania się po mieście.

Największy komfort jazdy gwarantują w tym przypadku pełne gumowe koła o średnicy 8’, które zapewniają odpowiednią skrętność i przyczepność do podłoża, a także miękkie zawieszenie z resorami z przodu i z tyłu, czyli elementami, które amortyzują wszelkie nierówności na drodze. Dzięki temu możemy cieszyć się przyjemną jazdą nie tylko na gładkiej nawierzchni, ale także na niezbyt równym chodniku i kostce brukowej - amortyzacja doskonale redukuje drgania w trakcie poruszania się po nierównym podłożu. Co ciekawe, nie mieliśmy najmniejszego problemu z przejazdami przez tory tramwajowe (na ścieżce rowerowej), ani z wjeżdżaniem na wyższe krawężniki.

fot. Sznyt.pl
fot. Sznyt.pl

Volver Pro to także propozycja dla użytkowników, którzy lubią poczuć wiatr we włosach - ta hulajnoga ma aż trzy biegi, które pozwalają na rozwijanie różnych prędkości i przejeżdżanie zróżnicowanych dystansów. Warto wiedzieć, że przy odpowiednich warunkach może się rozpędzić do 25 km/h, a dzięki aplikacji UNISCOOTER nawet 30 km/h! Oczywiście pamiętajmy, że w mieście musimy mieć naprawdę sprzyjające okoliczności (najlepiej dłuższy odcinek drogi rowerowej), aby móc do takiej prędkości się rozpędzić. Gdy już się uda wycisnąć maksimum z silnika Volver Pro (moc: 350 W) naprawdę poczujemy, jak przyjemne i zarazem efektywne w mieście może być przemieszczanie się e-hulajnogą.

Tu musimy się na chwilę zatrzymać przy wspomnianej aplikacji, gdyż po jej zainstalowaniu na telefonie otrzymujemy dodatkowe możliwości niż tylko zwiększenie prędkości. Dzięki niej możemy kontrolować siłę hamowania, zmieniać biegi czy ustawić tempomat, czyli stałą prędkość poruszania się na hulajnodze. Co więcej, za jej pomocą możemy włączyć blokadę zaparkowanej hulajnogi, kiedy chcemy np. wejść do sklepu - wówczas nie musimy się martwić, że ktoś na niej odjedzie podczas naszej nieobecności. Oczywiście stan baterii, aktualny bieg czy szybkość jazdy można kontrolować również dzięki wyświetlaczowi LCD na kierownicy.

fot. Sznyt.pl

Jeśli chodzi o zasięg i ładowanie - pojemna bateria (10 Ah) zapewnia nawet do 32 km przy maksymalnej prędkości 18 km/h i 25 km przy prędkości prędkość 25 km/h. To już jest naprawdę konkretny dystans, który możemy pokonać na jednym naładowaniu.

Ciekawostką jest to, że owa bateria została umiejscowiona w kierownicy i jak na tak solidny sprzęt nie waży zbyt wiele, bo zaledwie 12,5 kg. Na szczęście nie trzeba dźwigać w rękach tego gabarytu, a można...przewieźć go na kółeczkach transportowych zamontowanych zaraz za przednim kołem.

Czy są zatem jakieś minusy Spokey Volver Pro? Dwa elementy byśmy poprawili - piankowe uchwyty zamienilibyśmy na gumowe (będą bardziej trwałe) i uwzględnili bardziej stabilną stopkę, która jednak przy tej wadze sprzętu byłaby wskazana.

fot. Sznyt.pl

Spokey TORCH

Nieco skromniejszą wersją e-hulajnogi jest Spokey Torch, którą charakteryzuje prostsza konstrukcja. Nie mamy tu miękkiego zawieszenia jak w przypadku Volver Pro, ale pełne koła PLASTER MIODU o średnicy 8,5" nieco rekompensują ten brak i tym samym zapewniają naprawdę świetny komfort jazdy - w naszych testach odczuliśmy dobrą przyczepność do podłoża i niezłą (choć gorszą niż w Volver Pro) amortyzacja podczas jazdy na nierównej nawierzchni. Co więcej, wykorzystane koła zapewniają zwiększoną odporność na przebicia, co dodatkowo zwiększa nasze bezpieczeństwo podczas jazdy.

To co jest ogromną zaletą TORCH to zarówno przednie, jak i tylne oświetlenie, dzięki czemu jazda na niej jest bezpieczna i komfortowa o każdej porze dnia.

fot. Sznyt.pl
fot. Sznyt.pl

Spokey TORCH posiada dwa biegi, które pozwalają na rozwijanie różnych prędkości i przejeżdżanie zróżnicowanych dystansów. Pierwszy bieg to maksymalna prędkość 15 km/h i możliwość przejechania do 25 km. Drugi bieg pozwala się rozpędzić do 25 km/h i pozwoli na przejechanie trasy do 18 km. Są to może nieco gorsze wyniki niż w przypadku Volver Pro, ale nadal dla wielu użytkowników będą wystarczające do przemieszczania się np. do pracy.

W tym modelu mamy już trwalsze gumowe rączki i również dwa rodzaje hamulca - tarczowy hamulec z tyłu oraz elektryczny z przodu. Oba naprawdę świetnie spisywały się na różnego rodzaju podłożach i przy różnych warunkach pogodowych, dzięki czemu mieliśmy pewność, że nie stwarzamy zagrożenia dla pieszych.

fot. Sznyt.pl

Co byśmy w niej ulepszyli? Gdybyśmy mieli być drobiazgowi to pewnie wykorzystalibyśmy lepszy wyświetlacz LCD umiejscowiony na kierownicy (pozwala kontrolować stan baterii, prędkość pojazdu oraz aktualny bieg), gdyż ten w słoneczny dzień zapewniał kiepską widoczność wyświetlanego tekstu.

Dodatkowo najmniej podoba nam się w niej system składania - rączka zgina się w połowie, przez co konstrukcja wydaje się mnie stabilna niż w przypadku wyżej opisanego modelu Volver Pro. Poza tym nadal uważamy, że to dobry sprzęt, który sprawdzi się do bardziej okazjonalnego użytkowania.

fot. Sznyt.pl
fot. Sznyt.pl

Spokey MOBIUS COMFORT

Przed dostaniem tej hulajnogi przeczytaliśmy na stronie producenta, że sprzęt został zwycięzcą prestiżowego plebiscytu Influencer's Top 2020. Nawet mimo takiej rekomendacji, najbardziej obawialiśmy się tego, czy ta specyficzna hulajnoga przypadnie nam do gustu.

Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że do poruszania się na niej musimy włożyć nieco wysiłku, a to już nie wydawało się tak przyjemne po testowaniu w pełni elektrycznych modeli. Spokey MOBIUS COMFORT to tzw. hulajnoga hybrydowa, co oznacza, że jej działanie polega na połączeniu klasycznej i elektrycznej hulajnogi. W sposobie poruszania się przypomina zwykłą hulajnogę, ale jest w niej... "turbodoładowanie". Mobius posiada wbudowany w podstawę napęd nożny (w formie dużego przycisku), który umożliwia płynną kontrolę nad przyspieszeniem. Wystarczy się odepchnąć i nieco mocniej nacisnąć stopą przycisk w podstawie, aby osiągać wysokie prędkości. 

fot. Sznyt.pl

Obcowanie z tym modelem nie było łatwe - przede wszystkim trzeba było przypomnieć sobie, na czym polega jazda na zwykłej hulajnodze i działanie tylnego nożnego hamulca, bo tylko taki jest w niej dostępny. Jednak po kilku odepchnięciach udało nam się skoordynować wszystkie ruchy i mogliśmy zacząć sprawdzać, jak działa dodatkowe elektryczne przyspieszenie.

Ku naszemu zaskoczeniu, to jakże ciekawe, hybrydowe rozwiązanie, bardzo nam przypadło do gustu - przede wszystkim mieliśmy poczucie, że jesteśmy cały czas w ruchu, a to w czasach pandemii i pracy zdalnej ma jednak ogromne znaczenie. Przyspieszenie daje dodatkową frajdę z jazdy - w końcu możemy rozwinąć na tej hulajnodze nawet 20 km/h. Gaz w podłodze oczywiście pozwala szybciej i z mniejszym wysiłkiem (choć przez odpychanie i tak odczujemy jazdę w nogach) dotrzeć do wybranego celu.

fot. Sznyt.pl

Do tego pozytywne wrażenie sprawia samo wykonanie - nie mamy tu poczucia rozdygotania sprzętu czy wykorzystania kiepskiej jakości materiałów. Wydaje nam się, że Mobius wytrzyma nawet podskoki i proste triki, które spokojnie można na takiej hybrydowej hulajnodze wykonywać.

Tu musimy wspomnieć o kolejnej zalecie hulajnogowej hybrydy - łatwo się ją składa i jest bardzo lekka (waży zaledwie 8 kg), dlatego bez problemu można ją wziąć w rękę i wsiąść z nią np. do autobusu. Wydaje się to być zatem świetna opcja, jeśli chodzi o wybór hulajnoga tętniącego życiem miasta, którego mieszkańcy muszą być elastyczni i ze względu na różne warunki muszą przesiąść się do transportu miejskiego, a czasem przenieść sprzęt w rękach.

Warto wiedzieć, że nawet gdy ta hulajnoga rozładuje się, możemy bez problemy jechać na niej dalej, gdyż Mobius Comfort będzie pełnić rolę klasycznej hulajnogi, bez ryzyka zatarcia silnika. A warto o tym pamiętać, bo naładowana bateria 2,6 Ah zapewnia tylko do 12 km zasięgu, co nie jest jakimś oszałamiającym wynikiem, ale wynika to po prostu z mniejszego akumulatora. Samo ładowanie trwa ok. 2,5 godziny.

fot. Sznyt.pl

Na końcu postaramy się odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule - jaką hulajnogę najlepiej wybrać? Oczywiście nie jest to takie proste - wszystko zależy od tego, jakie mamy potrzeby i jak często chcemy korzystać z takiej formy transportu. Jeśli szukamy pojazdu do codziennego przemieszczania się po mieście, to z pewnością wówczas najlepszy będzie model Spokey Volver Pro, który ma świetną amortyzację, blokadę kół i zapewnia największy komfort jazdy. Gdy szukamy rozwiązania na okazjonalne przejażdżki to wystarczający będzie Spokey Torch ze światłami przednimi i tylnymi. Natomiast jeśli chcemy, aby hulajnoga służyła nam również jako rodzaj aktywności fizycznej, wówczas polecamy Spokey Mobius Comfort, który daje nam tylko elektryczne doładowanie, ale tak naprawdę pojazd musimy rozpędzać za pomocą siły własnych nóg.

Więcej modeli elektrycznych hulajnóg znajdziecie na stronie Spokey: https://spokey.pl/

fot. Sznyt.pl

Artykuł powstał we współpracy z marką Spokey