Stylowa konsola do gier, która… podgrzeje jedzenie z KFC

Stylowa konsola do gier, która... podgrzeje jedzenie z KFC

Aż chciałoby się powiedzieć: "i ładne, i praktyczne". Dzięki tej minimalistycznej konsoli oderwiemy się od rzeczywistości, ale także zapobiegniemy wystygnięciu jedzenia. Rozwiązanie idealne?

Wiele branż walczyło o przetrwanie 2020 r., ale świat gier wideo bił w tym czasie rekordy sprzedażowe - nic dziwnego, podczas lockdownu byliśmy skazani na siedzenie w domu, więc każdy z nas szukał rozrywki. Jednak oprócz kolejnych tytułów gier i nowych modeli konsol na rynku zaczęły pojawiać się różne dziwne "twory" mocniej lub słabiej związane ze światem graczy.

Trudno powiedzieć, do której z grup należy KFConsole - nietypowe urządzenie zaprojektowane przez Bud Light koozie i wyprodukowana z Cooler Master. Wygląda jak minimalistyczna konsola, która może stać się ozdobą naszego salonu, a przy okazji pełni rolę... podgrzewacza do jedzenia. Jak? Pod pokrywą kryje się komora grzewcza, do której możemy wrzucić zamówione do domu chrupiące skrzydełka. Dzięki temu rozwiązaniu nie musimy w ogóle przerywać rozgrywek, żeby zjeść - można to robić jednocześnie (pod warunkiem, że nie boimy się zatłuścić pada).

Co ciekawe, nie jest to tylko bezsensowny gadżet, ale równoprawna konsola o imponującej specyfikacji. KFConsole wyświetla obrazy w jakości 4K z prędkością do 240 klatek na sekundę (dzięki dołączonemu elementowi obliczeniowemu Intel Nuc 9 Extreme). Posiada również procesor graficzny ASUS i dwa dyski SSD Seagate BarraCuda po 1 TB.

Na razie jest to tylko model pokazowy, ale według plotek konsola KFConsole faktycznie może trafić kiedyś do sprzedaży. Szacuje się, że to cudeńko może kosztować ok. 2 tysięcy dolarów, ale ani cena, ani data premiery nie są w żaden sposób potwierdzone.

Zobacz też:

McDonald’s stworzył świeczki o zapachu McRoyala