Futurystyczne innowacje, które pojawią się w samochodach przyszłości

Futurystyczne innowacje, które pojawią się w samochodach przyszłości

Rozszerzona rzeczywistość (AR) na przednich szybach samochodów to tylko kwestia czasu - technologie rodem z filmów Sci-Fu mają poprawić bezpieczeństwo na drogach, ale też zapewnić kierowcy większy komfort. Sprawdźcie, jakie jeszcze innowacje pojawią się w pojazdach przyszłości.

Cyfrowy daszek przeciwsłoneczny od Boscha

Na tegorocznych targach CES w Los Angeles marka Bosch prezentowała rozwiązanie, które otrzymało nagrodę CES Innovation Award i którym zachwycił się cały świat. Virtual Visor to bazujący na sztucznej inteligencji cyfrowy daszek przeciwsłoneczny, którego przewagą nad zwykłym daszkiem jest to, że nie zakrywa on podczas jazdy sporego pola widzenia. Zamiast kawałka plastiku obitego skórą lub materiałem Bosch proponuje wykorzystać ciekłokrystaliczny wyświetlacz, który jest podzielony na małe, sześciokątne sekcje - na wzór plastra miodu. Podczas ostrego, rażącego słońca na daszku aktywują się tylko wybrane obszary na wysokości wzroku (ekran rozpoznaje elementy twarzy) i wówczas rzuca w tym miejscu cień. Pozostała część ekranu pozostaje przezroczysta, dzięki czemu dobrze widzimy drogę przed sobą.

Obraz z zewnątrz projektowany na słupku A

Zjawisko martwego pola nie dotyczy tylko lusterek bocznych, ale także przednich słupków, które zasłaniają część pola widzenia. Jednym z rozwiązań tego problemu mogłyby być przezroczyste słupki, ale 14-letnia Amerykanka wpadła na inny i prawdopodobnie mniej kosztowny dla producentów pomysł - zamontowana na zewnątrz auta kamera na bieżąco przesyła obraz do projektora, który z kolei wyświetla go na wewnętrznej części słupka A. Proste i zarazem genialne.

Ekran OLED wbudowany w słupek A

Kolejny pomysł na wyeliminowanie zagrożenia wynikającego z martwego pola zaproponowała firma Continental. Ich „Wirtualny słupek A” pozwala kierowcy na pełny ogląd otoczenia dzięki zastosowaniu zewnętrznych kamer, które rejestrują obraz niewidoczny dla kierowcy i wyświetlają go na ekranie OLED. Co więcej, dodatkowa kamera zamontowana w panelu zegarów sprawdza, gdzie dokładnie znajdują się oczy osoby prowadzącej, aby wyświetlany obraz był dopasowany do jego aktualnej pozycji za kierownicą - jeśli pochylimy się do przodu, obraz będzie się odpowiednio przesuwał po powierzchni "przezroczystego" słupka.

Inteligentna szyba dla osób niewidzących

Technologia i innowacje nie tylko zmierzają do tego, aby zapewnić większe bezpieczeństwo na drogach, ale także komfort pasażerów. Przykładem takiego rozwiązania jest inteligentne okno zaprojektowane przez markę Ford - celem jest umożliwienie osobom niewidomym lub niedowidzącym podziwianie widoków za pomocą zmysłu dotyku.

Technologia "Feel The View" polega na fotografowaniu zmieniających się za oknem widoków i zamienianiu go w monochromatyczny obraz o wysokim kontraście. Następnie taki obraz jest odtwarzane na szkle za pomocą specjalnych diod LED. Dotykając ich będziemy mogli odczuwać różne zakresy wibracji (255 stopni intensywności) w zależności od skali szarości obrazu. Dla osób niewidzących będzie to prawdziwa rewolucja w podróżowaniu, ponieważ dzięki temu rozwiązaniu będą mogły wyobrażać sobie krajobrazy, które je otaczają.

Kamera noktowizyjna

Mimo że noktowizor nie jest nowym wynalazkiem i pojawia się już w niektórych droższych modelach samochodów to przewidujemy, że wkrótce ten gadżet stanie się podstawą wyposażenia większości pojazdów. Dlaczego? Producenci samochodów i kierowcy od dawna zdają sobie sprawę z tego, jak niebezpieczna jest jazda nocą i wiedzą, że dobre reflektory nie są w stanie zapobiec wszystkim niespodziewanym sytuacjom, które mogą przydarzyć się na słabo oświetlonej drodze. Stąd pomysł wykorzystania systemu termowizyjnego, które posiadają kamery zewnętrzne w samochodzie. Taki system zapobiegnie przypadkowym uderzeniem np. w przebiegającego przez jezdnię człowieka lub zwierzę, ponieważ kamery rozpoznają wszystkie ciepłe obiekty – poza żywymi organizmami także układy wydechowe i opony.

Poduszki powietrzne, które zatrzymają samochód

Poduszki powietrzne codziennie ratują tysiące żyć na drogach, ale koncerny motoryzacyjne cały czas zastanawiają się, co zrobić, aby jeszcze lepiej wykorzystać ich zastosowanie. Mercedes Benz pracuje nad nową technologią poduszek powietrznych, które będą spowalniać pojazd (lub też całkowicie zatrzymywać) podczas wypadków. Wówczas, w razie nieuniknionej awarii, poduszki powietrzne będą automatycznie rozkładać się pod ramą samochodu i zrównoważą ruch spowodowany np. gwałtownym hamowaniem. Przy zastosowaniu takiej technologii każda kolizja będzie wyrządzać mniej szkód nie tylko biorąc pod uwagę stan auta, ale także bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów.

Siedzenia z klimatyzacją

Jeśli mamy podgrzewane siedzenia, to czemu nie miałoby być chłodzących? Klimatyzowane fotele wydają się być na razie abstrakcją i fanaberią, a jednak mogą stać się rozwiązaniem stosowanym w niedalekiej przyszłości. Technologia chłodzenia opiera się na nawiewie wydobywającym się przez specjalny materiał przypominający siatkę. W założeniu chłodne powietrze jest generowane przez wentylatory w siedziskach i krąży wzdłuż całego siedzenia.

Aktywny monitoring stanu zdrowia

A gdyby tak samochody na bieżąco monitorowały nasz stan zdrowia i w razie konieczności kontaktowały się z pogotowiem ratunkowym? Samochody przyszłości prawdopodobnie będą wyposażone w taką funkcję - koncerny (m.in. Mercedes i Ford) już teraz testują specjalne czujniki, które są instalowane w pasach bezpieczeństwa i przesyłają dane do specjalnej aplikacji w naszym smartfonie. Dzięki takiemu rozwiązaniu kierowcy będą mieć pewność, że ich stan zdrowia pozwala na kierowanie pojazdem, a w razie nagłej utraty przytomności czy zwału serca ich samochód automatycznie wezwie służby ratunkowe.

Panele odzyskujące energię

To już raczej pewne, że samochody elektryczne są przyszłością motoryzacji, ale co zrobić, żeby pozyskiwanie energii było łatwiejsze i bardziej efektywne? Futurystyczną koncepcją, która prawdopodobnie wkrótce zacznie być wprowadzana przez producentów aut, jest budowanie nadwozia samochodu z paneli słonecznych, które będą ładować akumulatory. Mimo powstania kilku eksperymentalnych wersji takiego zasilania, żadne z nich nie było w stanie efektywnie (i opłacalnie dla producenta) zasilić pojazd, aby ten mógł przejechać wiele kilometrów na jednym ładowaniu. Wierzymy jednak, że ta technologia zostanie prędzej czy później dopracowana przez producentów

 

tekst: A.R