5 dowodów na to, że elektryczne samochody są najprostsze w obsłudze

5 dowodów na to, że elektryczne samochody są najprostsze w obsłudze

Każda rewolucja na rynku rodzi u konsumentów wiele obaw i nie inaczej jest w świecie motoryzacji, który coraz szybciej ewoluuje w stronę elektryczności. Wiele wątpliwości już dzisiaj można rozwiać - chociażby tych dotyczących obsługi samochodów elektrycznych. Oto 5 dowodów na to, że korzystanie z aut na prąd będzie wygodniejsze i prostsze niż kiedykolwiek wcześniej.

1. Proste ładowanie

Aby "zatankować" samochód elektryczny, nie trzeba jeździć na stację benzynową - baterię można naładować prawie wszędzie: w domu z gniazda domowej instalacji elektrycznej lub opcjonalnego systemu Wallbox, na publicznej stacji ładowania lub na stacji szybkiego ładowania. Sam proces trwa krócej niż się wydaje - testy udowadniają, że podłączając pojazd do domowego gniazdka, pełne ładowanie następuje w ciągu ok. 15 godzin. Opcjonalnie możemy również wyposażyć samochód w złącze do szybkiego ładowania CCS (max 40 kW), gdzie po 45 minutach bateria będzie już naładowana w 80%.

Na stacji ładowania prądem przemiennym ładowanie do pełna potrwa ok. 5h 20 min, co jest szybkie i niezwykle wygodne dla kierowców, którzy w tym czasie mogą zrobić zakupy i odpocząć w trakcie podróży. Volkswagen do 2020 roku wraz z partnerami zamierza wybudować aż 400 stacji szybkiego ładowania, na których będzie się znajdować do 2400 stanowisk. Stacje zostaną usytuowane przy drogach szybkiego ruchu i autostradach w całej Europie - w Polsce będzie można skorzystać z 350 publicznych ładowarek, które będą usytuowane przy autostradach A1, A2 i A4.

2. Proste, że bez skrzyni biegów

W elektrykach będziemy mogli w końcu całkowicie skupić się na jeździe i zapomnimy, czym była w ogóle skrzynia biegów. Już w nowym modelu ID. 3 nie doświadczymy tego rozwiązania w takiej formie jak dotychczas, a dzięki dużemu momentowi obrotowemu dostępnemu natychmiast (nie trzeba czekać np. na reakcję turbiny) jazda tym wozem jest po prostu przyjemna.

Kolejne modele z rodziny ID będą coraz bardziej dążyć do pełnej automatyzacji, co oznacza to, że za kilka lat elektryczne samochody zawiozą nas tam, gdzie potrzebujemy bez konieczności jakiegokolwiek kierowania pojazdem.

3. Prosta obsługa dzięki technologii

Z elektrycznymi samochodami będzie jak z dzisiejszymi smartfonami - będą się same aktualizować do najnowszych ustawień, które co jakiś czas będzie udostępniać ich producent. Pionierem takiego działania aut będzie ID.3, który zostanie wyposażony w system uaktualniający swoje oprogramowanie. Dzięki temu właściciel tego modelu nie będzie już musiał pojawiać się w serwisie, by jego samochód został udoskonalony.

Z pewnością będzie to przełom w świecie motoryzacji. Wkrótce w autach Volkswagena będziemy mogli spodziewać się również tego, że pojazdy będą obsługiwać wirtualne elementy rzeczywistości (m.in. kierunek jazdy), które będą wyświetlane we wnętrzu przez Augmented Reality. Korzystanie z możliwości samochodu nigdy nie było prostsze - auto w zasadzie robi wszystko za ciebie.

4. Proste (czyli automatyczne) włączanie świateł

W samochodach elektrycznych zapomnimy nie tylko o dostosowaniu klimatyzacji, czy ustawianiu nawigacji na oddzielnym urządzeniu - przełomowe będą w nich także inteligentne systemy oświetlenia, dzięki którym zapomnimy w ogóle o takiej czynności jak włączanie świateł. W modelach z rodziny ID światła witają, wspierają przy nawigacji, a w razie niebezpieczeństwa podpowiadają kiedy zahamować.

Tak też jest w przypadku nowego modelu ID. 3, który budzi się, rozpoznaje kierowcę i wita go mrugnięciem swoich interaktywnych reflektorów Matrix LED. Dodatkowo jego światła perfekcyjnie oświetlają drogę i dopasowują się do prawie każdego otoczenia, dzięki czemu jazda staje się bardziej przewidywalna i oczywiście bezpieczniejsza.

 

5. Prosta zmiana przestrzeni

Każdy kierowca wiele razy chciał coś zmienić we wnętrzu swojego auta - teraz będzie to łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. W nowych elektrycznych modelach, które będą osadzone na platformie MEB, uzyskanie niesamowitej przestronności stanie się możliwe za sprawą wyeliminowania z wnętrza samochodu wszystkiego, co jest zbędne.

Tylne siedzenia i konsolę środkową będzie można łatwo przesuwać i dzięki temu stworzyć większą przestrzeń, którą z pewnością docenią pasażerowie podczas długich tras. W zapowiadanym modelu ID. Vizzion wnętrze będzie wręcz przypominało salon, co zagwarantuje niespotykany dotąd na rynku motoryzacyjnym komfort jazdy.




Advertisement

Artykuł powstał we współpracy z Volkswagen