Nowe trendy w branży fast food – zamienniki mięsa, hummus shake i kuchnia afrykańska

Nowe trendy w branży fast food - zamienniki mięsa, hummus shake i kuchnia afrykańska

Branża fast food reaguje nadzwyczaj szybko na nasze nowe preferencje smakowe - objawia się to w nowych, często zaskakujących pozycjach na listach dań. Co będziemy jeść na szybko w najbliższym czasie?

Burgery i tacosy już bez mięsa

Wegetarianizm i weganizm to już nie tyle moda, co styl życia, który będzie coraz bardziej pbecny w naszej kulturze. Restauracje już od dawna rozszerzają swoje menu o pozycje bezmięsne, ale teraz także punkty serwujące fast food będą coraz częściej miały je w swojej ofercie.

W przypadku burgerowni można już zamawiać takie z proteinowymi kotletami, które robi się z białka pszenicznego i ziemniaczanego, a także oleju kokosowego. Oczywiście wciąż niesłabnącą popularnością będą cieszyć się burgery w wersji warzywnej, które w Polsce serwują chociażby Krowarzywa - sieć wciąż poszerzającą swoją ofertę wegańskich pozycji w stylu fast food. Kto jeszcze nie próbował ich seitanowego pastrami albo wegańskiego kebaba ma wiele do nadrobienia.

Wegański kebab, fot. FB/krowarzywa

Wkrótce zmieni się także oblicze tacosów, w których zamiast mięsa będziemy znajdować... owoce, np. jackfruita, czyli chlebowca różnolistnego – roślinę z rodziny morwowatych, która wywodzi się z Indii, ale występuje powszechnie w miejscach o tropikalnym klimacie. Jackfruit należy do kalorycznych owoców, ale przy tym zawiera wiele cennych witamin, składników mineralnych i przeciwutleniaczy, dzięki którym wykazuje działanie prozdrowotne i świetnie zastępuje w posiłkach mięso.

Tacosy z jackfriut w marynacie BBQ / fot. itdoesnttastelikechicken.com

Hummus shake

Millenialsi - oto coś, na co długo czekaliście. Zwykły hummus to za mało dla dzisiejszych foodies, dlatego przyszedł czas na wersję płynną tego bliskowschodniego przysmaku. Hummus shake ma aksamitną konsystencję koktajlu mlecznego, ale jest wegański, bezglutenowy, nie zawiera dodatku cukru - jest za to bogaty w białko, błonnik oraz witaminy. W dodatku ma bardzo niską zawartości kalorii, co nie powinno dziwić biorąc pod uwagę prosty skład tego napoju ciecierzyca, tahini, mrożony banan, daktyle i mleko migdałowe.

W miejscach serwujących tego rodzaju specjał (np. nowojorskie Hummus & Pita Co.) możecie zamówić hummusowego shake w oryginalnym smaku, ale także czekoladowym, truskawkowym, pistacjowym i orzeszków pecan. To z pewnością ciekawa opcja dla wegan (nie używa się do tego żadnego rodzaju mleka) albo po prostu wszystkich znudzonych tradycyjnymi koktajlami mlecznymi.

Smaki Afryki

Coraz więcej powstaje restauracji specjalizujących się w kuchni afrykańskiej, co jest przejawem ciągle rosnącego zainteresowania smakami z tego kontynentu. Według statystyk w afrykańskich potrawach gustuje dziś szczególnie pokolenie Millenialsów, a także pokolenie Z, które zakochały się m.in. w etiopskiej mieszance przypraw zwanej berbere. Fenomen tej kuchni potwierdzają statystyki - afrykańskie potrawy, przyprawy i przyprawy są stale obecne na liście większości raportów z 2019 roku.

fot. FB/African Kitchen

Przykładem afrykańskiej kuchni w wersji fast są dania w boxach. W Warszawie takie menu serwuje lokal African Kitchen, gdzie sami możemy skomponować swój posiłek. Zamawiający najpierw wybiera wielkość porcji i rodzaj ryżu, a potem sos (np. senegalska yassa, bissau, czyli świeża okra z chilli, abuja – zielona papryka z fasolą, cebulą oraz kukurydzą, czy maffe – duszone pomidory z habanero). Następnie decydujemy, jakie chcemy mięso (wołowinę, kurczaka, krewetki) lub wybieramy tofu, a na końcu dobieramy dodatki takie jak platany, papryka habanero, zielone oliwki, orzechy czy czerwona fasola. Do wyboru są także bulwy yam, okrę, maffe, ryż jollof i przyprawy sprowadzane z zachodniej części Afryki. W menu African Kitchen znajdziemy także frytki ze słodkich ziemniaków, smażone platany czy zupę z ostrej papryki.

Snacki prosto z morza

Jakiś czas temu zachwycaliśmy się chipsami z wodorostów, a dziś swoje 5 minut będą przeżywać także snacki z glonów,czy skóry łososia. Whole Foods Market donosi, że coraz popularniejsze będą na naszych talerzach makarony z wodorostów, a także przekąski z lilii wodnych. W końcu coraz więcej osób dowie się, czym jest umami - jeden z pięciu podstawowych smaków odczuwanych przez człowieka („rosołowy” lub też „mięsny”, pozostawiający długotrwałe wrażenie tłustości na języku), który będzie towarzyszyć tym przekąskom.

Zamiast chipsów - warzywne puffs

Pozostając przy temacie przekąsek, już niedługo być może zapomnimy, czym są ziemniaczane chipsy, które towarzyszyły nam zwykle podczas imprez. Teraz coraz częściej będziemy widywać puffs - wegańskie, "nadmuchane" powietrzem małe przysmaki zrobione wyłącznie z warzyw i odpowiednich przypraw, przez które można się uzależnić od tego rodzaju przegryzek. Na rynku można spotkać wiele odmian puszystych snacków - chociażby chrupiącą ciecierzycę z dodatkiem wegańskiej odmiany cheddara i sosu Sriracha, fasolki z limonką i pieprzem, a także kalafiorowe puffs z probiotykiem.

Puffs zmieniają myślenie o tym, czym jest podjadanie między posiłkami - są przykładem na to, że w wolnej chwili można sięgać po zdrowszą, a jednak wciąż atrakcyjną w smaku alternatywę. W dodatku taką, która powstaje tylko z tego, co nam daje natura.

tekst: A.R