Jak nosić męską biżuterię?

Jak nosić męską biżuterię?

Według popularnej, lecz nieco archaicznej już opinii, jedyną akceptowalną formą biżuterii u mężczyzn jest zegarek i obrączka. To stwierdzenie jest prawdziwe, gdy mowa o klasycznej modzie męskiej i formalnych sytuacjach. Codzienne stylizacje zostawiają jednak całkiem spore pole do popisu panom, którzy lubią podkreślać swoją indywidualność ciekawymi dodatkami. Zbliżająca się wielkimi krokami wiosna, to świetny czas na eksperymentowanie z biżuterią. Lżejszy ubiór sprzyja bowiem eksponowaniu akcesoriów, a te, gdy są odpowiednio dobrane, mogą zamienić zwykły casualowy strój w modny outfit.

Jak dobrać biżuterię, żeby nie przesadzić? Ile bransoletek zakładać na nadgarstki? Czy pierścienie i sygnety są modne? Czy piercing to faux-pas? W czasach, w których na rynku jest coraz większy wybór męskich ozdób, warto wiedzieć jak nie pogubić się w świecie akcesoriów, innych niż zegarki oraz odnaleźć klucz do ich noszenia.

Bransoletki

Bransoletki zazwyczaj są dość wąskie, dlatego łatwo jest ulec wrażeniu, że im więcej zmieścimy ich na nadgarstku, tym lepiej. W tym wypadku sprawdza się zasada: mniej znaczy więcej, zwłaszcza jeżeli wybór pada na kolorowe dodatki. Według niepisanej reguły, której przestrzegają stylowi mężczyźni, wystarczy trzy do pięciu ozdób na nadgarstku, wliczając w to zegarek. Jeżeli zakładając bransoletki, nie rezygnujemy z noszenia zegarka, dopasowanie ich do rodzaju czasomierza jest kluczowe. Do zegarka na bransolecie będą pasować plecione akcesoria z stonowanych kolorach. Jeżeli nosimy zegarek w stylu militarnym lub sportowym, nie bójmy się postawić na kolorowe ozdoby ze sznurka oraz zawieszki. Szlachetne metale, takie jak złoto czy srebro lepiej zarezerwować dla obrączek. Najbardziej stylowe bransolety to te wykonane ze skóry i stali szlachetnej, często z  drewnianymi lub postarzanymi elementami.

Pierścionki i sygnety

Co mają ze sobą wspólnego Harry Styles, Johnny Depp i Chris Pine? Wszyscy trzej panowie na co dzień noszą pierścionki, które stały się jednymi z najbardziej charakterystycznych elementów ich stylu. Aktor Chris Pine stawia na złoty sygnet noszony na małym palcu, podczas gdy Styles i Depp udowadniają, że więcej niż jeden pierścionek u mężczyzny tworzy intrygującą kombinację wzorów i faktur. O ile nie jesteś gwiazdą rocka, radzimy jednak nie przesadzać z liczbą pierścionków. Trzy to absolutne maksimum. Tego typu ozdoby nie powinny być zbyt krzykliwe. Srebro, stal i inne metale sprawdzą się w tym przypadku idealnie. Do jakich stylizacji najlepiej nosić pierścienie i sygnety? Proponujemy zestaw z dobrze skrojonymi jeansami, koszulą we wzory i sztybletami.

Naszyjniki

Pamiętacie aktora Mr. T z serialu "Drużyna A"? Były zapaśnik stał się sławny po tym, jak Sylvester Stalone zaangażował go do roli w "Rocky III", jednak to jego zamiłowanie do obwieszania się ogromnymi łańcuchami przyniosło mu prawdziwy rozgłos. Do dziś zastanawiamy się ile kilogramów złota zwisało z jego szyi. My odradzamy podobne ekstrawagancje - chcesz przecież wyglądać tak samo nonszalancko, jak Ryan Gosling, który z luźno zwisającego z szyi medalionu i białego t-shirtu uczynił swój znak rozpoznawczy. W kwestii naszyjników i łańcuszków, obowiązuje taka sama zasada, jak w przypadku bransoletek. Jak każdy inny dodatek, naszyjnik powinien być subtelnym akcentem podkreślającym twoją osobowość. Ozdoba nie może być za krótka, ani zbyt połyskująca. Zbyt krzykliwa i masywna forma z kolei zrobi z ciebie nieudaną kopię amerykańskiego rapera.

Kolczyki

Kiedy już wydawało się, że moda na piercing (w różnych częściach ciała, nie tylko uszach) została pogrzebana wraz końcem lat 90., idol młodego pokolenia Shawn Mendes zaskoczył wszystkich pokazując się z kolczykiem w uchu w kształcie małego kółka. Czy to oznacza, że teraz wszyscy będą przebijać uszy? Spokojnie, potraktujmy to jako sposób młodego chłopaka na szukanie własnego stylu, a noszenie kolczyków w uszach pozostawmy raperom i sportowcom. Panowie mają dość ograniczony wybór, jeżeli chodzi o tego typu ozdoby - zazwyczaj są to sztyfty z diamentami, albo właśnie kółka w stylu George'a Micheala z czasów Wham!. Męskie kolczyki mają to do siebie, że odwracają uwagę od twarzy, dlatego warto przemyśleć decyzję o ich noszeniu w miejscu pracy.

Spinki do krawatów

To akcesorium jest zarówno funkcjonalne, jak i modne, a na pewno budzi mniej kontrowersji niż wspomniane przez nas wcześniej ozdoby. Spinki do krawatów są świetnym akcentem podkreślającym indywidualny styl i zamiłowanie do pięknych rzeczy. Poza tym utrzymują krawat w miejscu i zmniejszają ryzyko zanurzenia go w zupie podczas biznesowego lunchu. Podczas wybierania spinek pamiętaj o ich właściwym rozmieszczeniu i szerokości. Prawidłowo umieszczone, powinny znajdować się pomiędzy trzecim i czwartym guzikiem koszuli, a odpowiednia szerokość będzie równa połowie szerokości krawata. Niektórzy powiedzą, że noszenie spinki jest zbędne, my uważamy, że podnosi ona walory estetyczne stroju.

Spinki do mankietów

Spinki do mankietów są zwykle zarezerwowane na najbardziej oficjalne okazje. Wymagają założenia koszuli z francuskimi mankietami, które coraz trudniej znaleźć w ofercie sklepów z odzieżą męską. Podobnie jak w przypadku każdego innego dodatku wykonanego z metalu lub metalu szlachetnego, wyglądają najlepiej, gdy są dopasowane do reszty akcesoriów, które nosisz, a przede wszystkim do zegarka. Spinki do mankietów noszone są dziś coraz rzadziej, dlatego jeśli postawisz na ten stylowy dodatek, możesz mieć pewność, że wyróżnisz się z tłumu. Pamiętaj tylko, że obowiązuje jedna zasada - koszula z mankietami zapinanymi na spinki zawsze musi być zestawiona z marynarka, a najlepiej całym garniturem.

Każda biżuteria, jeśli jest właściwie noszona, może stanowić świetne uzupełnienie stroju. Wybierając akcesoria warto pamiętać, że mniej znaczy więcej. Celem jest podkreślenie i wykończenie stylizacji, a nie odwracanie od niej uwagi. To jak panowie, przekonaliśmy was do eksperymentowania z męską biżuterią?

tekst: A.K/ zdjęcia: mat. prasowe