Amerykańska firma Ring na co dzień produkuje inteligentne dzwonki do drzwi, które zwykle kosztują nie więcej niż kilkaset dolarów. Teraz jednak zaangażowała się w ciekawy projekt i wydała limitowaną edycję dzwonków, które kosztują aż 100 tysięcy dolarów za sztukę. W tej kategorii nie znajdziecie droższych i lepszych urządzeń, ale czy warto zapłacić taką sumę?
Ring Elite Crown Jewel kosztuje tyle co samochód z górnej półki, bo wśród dzwonków do drzwi nie ma sobie równych. Wystarczy tylko spojrzeć na płytkę osłaniającą urządzenie, aby stwierdzić, że jest wart swojej ceny. Wykonano ją bowiem z żółtego 18-karatowego złota, które światowej sławy jubiler Bijan wyłożył licznymi kamieniami szlachetnymi. Na jej powierzchni umieścił 2000 szafirów o łącznej masie 33,20 karatów i 40 diamentów o masie 0,56 karata.
Ale wyjątkowość tego dzwonka wynika także z liczby egzemplarzy jaką wyprodukowano. Według zapowiedzi amerykańskiej firmy, na rynek trafi zaledwie 10 tak drogich i starannie przygotowanych urządzeń, a zysk z ich sprzedaży zostanie przekazany organizacjom charytatywnym w Wielkiej Brytanii, które wspierają byłych więźniów w powrocie do życia na wolności – to tyle jeśli chodzi o wyjątkowość ekskluzywnego Ring Elite Crown Jewel.
Pod obudową dzwonka znajdują się bowiem bardziej przyziemne elementy. Jednym z najistotniejszych jest kamera łącząca się ze smartfonem użytkownika za pośrednictwem WiFi i aplikacji mobilnej. Taki zestaw pozwala właścicielom nieruchomości sprawdzić, kto znajduje się przed drzwiami ich domu nie ruszając się z kanapy albo, gdy nie ma ich w domu, bo na przykład są na wakacjach. Ponadto kamera zarejestruje obraz sprzed domu i zapisze go w chmurze, więc nawet jeśli przestępca włamie się do środka, będziemy mieć niepodważalne dowody.
Musimy przyznać, że amerykańska firma robi dobrą robotę. W innym razie nie zainwestowałby w ich projekt brytyjski miliarder Richard Branson, do którego należy Virgin Group, a zrobił to już dwa razy i to na pokaźną sumą.


