8 warszawskich restauracji z najciekawszymi wegetariańskimi i wegańskimi potrawami z okazji Restaurant Week

8 warszawskich restauracji z najciekawszymi wegetariańskimi i wegańskimi potrawami z okazji Restaurant Week

Tematem odbywającego się w dniach 3-17 kwietnia festiwalu Restaurant Week jest hasło #SzanujJedzenie. Powodem nie jest panująca moda na bycie eko, ale realny problem, który dotyczy niemal wszystkich - każdego roku marnujemy ponad 1/3 światowej żywności, co oznacza, że każdy z nas wyrzuca rocznie około 200kg jedzenia. Nic więc dziwnego, że niemarnowanie jedzenia to ważne zadanie, jakie stoi nie tylko przed gospodarstwami domowymi, ale i przed branżą restauracyjną.

Formuła rezerwacji na Festiwal sprawia, że zgodnie z zasadami zero-waste w czasie trwania wydarzenia nie marnuje się ani trochę żywności. Restauracje uczestniczące w Festiwalu znają dokładną liczbę gości dzięki działaniu inteligentnego systemu wcześniejszych rezerwacji w internecie. Ale to nie jedyne proekologiczne działanie organizatorów - tegoroczna edycja festiwalu będzie promować przede wszystkim menu wegetariańskie i wegańskie, których produkcja zdecydowanie wyrządza mniej krzywdy środowisku naturalnemu niż to mięsne.

Coraz popularniejszy wegetarianizm i weganizm przyczynia się do mniejszej wycinki lasów (połacie lasów przeznacza się na pastwiska dla bydła oraz pola uprawne, przeznaczone na paszę dla zwierząt) i mniejszego zużycia wody na świecie (przemysł mięsny wykorzystuje aż 3/4 jej światowych zasobów).

Jeśli szukacie w Warszawie dobrej wegańskiej/wegetariańskiej kuchni to podsuwamy Wam nasze propozycje. W tych miejscach zjecie najlepsze festiwalowe menu stworzone specjalnie dla jaroszy.

Żywa Kuchnia, ul. Racławicka 99, Fort Mokotów

Restauracja znajdująca się w Forcie Mokotów podsuwa festiwalowiczom do spróbowania tatara w wersji wege - zrobionego z awokado i kopru z estragonem, doprawionego różowymi ziarnami pieprzu, koperkiem i organicznym olejem arganowym, zieleniną sezonową, kiełkami i młodymi pędami.

Inną ciekawą pozycją w ich specjalnej karcie jest burger z kotletem z czarnej soczewicy Beluga, podany z aromatycznym sosem grzybowym z Portobello, szpinakiem, papryką, kaparami i sosem z pietruszki. Nie zabraknie także dużej porcji sezonowych świeżych warzyw.

for. restaurantweek.pl
fot. Żywa Kuchnia/Facebook

Veganda, plac Zbawiciela 5

Dzięki zaproszeniu organizatorów jako jedni z pierwszych mieliśmy okazję spróbować festiwalowego menu w jednej z wegańskich restauracji mieszczącej się na warszawskim Placu Zbawiciela. W małym, ale jakże przytulnym miejscu o nazwie Veganda, spróbowaliśmy obu dostępnych zestawów, które zaskoczyły nas mnogością smaków, faktur, ale i formą podania.

Najbardziej zaskoczyła nas przystawka, czyli ceviche z kukurydzy z soczystymi pomidorkami cherry confit i mlekiem kokosowym. Ciepły sos został podany z udonem, który idealnie wkomponował się za sprawą swojej delikatności. Ale to nie jedyny makaron, który znajdował się w tym daniu - drugi podano w formie chrupiącego chipsa soba.

fot. Sznyt

Za najbardziej udaną pozycję uważamy jednak tatar z buraka, który został przygotowany z musztardą francuską, selerem naciowym i kremem balsamicznym z malinami. Prawdziwym odkryciem był dla nas dodatek granatu, który był orzeźwiający i fajnie "strzelający" pod zębami. Drugim dodatkiem do pochrupania był słonecznik, który na szczęście był zaserwowany w odpowiedniej ilości. Genialnym rozwiązaniem okazał się sos z oliwy i natki pietruszki, którym hojnie polewaliśmy buraczanego tatara.

Całą naszą recenzję z Vegandy możecie przeczytaj tutaj.

fot. Sznyt

Casablanca, ul Stanisława Żaryna 2b

W Casablance także króluje burak - tam jednak spotkamy go w formie carpaccio serwowanego z kawałkami koziego sera i marynowaną cieciorką.

Ale nie martwcie się, nie jesteście skazani tylko na to słodkie (i jakże zdrowe!) warzywo - danie główne w Casablance to falafel bowl, czyli miska pełną dobroci prosto z krajów arabskich. Hummus, ziołowy falafel, warzywa piklowane, awokado, dressing sezamowy - wszystko razem składa się na danie doskonałe!

fot. Casablanca/Facebook
fot. Casablanca/Facebook

Peko Peko, ul. Emilii Plater 13

Kuchnia wegańska powinna się również kojarzyć z Japonią, gdzie króluje tofu. W restauracji Peko Peko, mieszącej się w samym centrum stolicy, możecie spróbować tego składnika w wegańskim burgerze. Danie nazwane tōfu hanbāgu składa się z kotleta z tofu i japońskiej świeżej bułki tartej nama-panko. To nietypowe podanie uzupełniają także zaskakujące dodatki - sos z grzybami shimeji oraz sałatką ze świeżych warzyw z dressingiem sezamowym. Do tego dostaniemy ryż gotowany z dodatkiem sosu sojowego i wywaru z alg konbu oraz kawałkami tofu, marchewki, grzybów shiitake oraz korzenia łopianu.

fot. Peko Peko/Facebook

Na tym jednak smakowanie japońskiej kuchni się nie zakończy - restauracja podczas festiwalu zaserwuje na deser matcha tōnyū purin, czyli pudding na bazie sproszkowanej zielonej herbaty matcha oraz mleka sojowego, który jest podawany ze słodką pastą z czerwonej fasoli azuki.

fot. Peko Peko/Facebook

Koko & Roy, ul. Wilcza 43

Podczas Restaurant Week Koko&Roy proponują swoim gościom zarówno menu mięsne, jak i wegetariańskie. Dla zainteresowanych tą drugą opcją jako przystawka podawana jest tarta warzywna z purée z groszku i fasoli fava. W roli dania głównego występuje apetyczne gnocchi szałwiowo-grzybowe, smażone ze szpinakiem, pokrzywą oraz szczawiem i z dodatkiem białej fasoli oraz pieczarek.

fot. Restaurant Week

Zaskakujący w tym menu jest szczególnie deser, który powinien spodobać się osobom lubiącym mocne, niekonwencjonalne smaki. Dla nich przygotowywana jest słodko-pikantna gruszka z serem pleśniowym i orzechami włoskimi.

fot. Koko&Roy/Facebook

MAO Chinese Restaurant, ul. Marszałkowska 62

Była kuchnia japońska, więc nie mogło zabraknąć także chińskiej na naszej festiwalowej liście wege smaków. Spośród wszystkich dań w tym miejscu najpiękniej prezentuje się przystawka, czyli chrupiące kwiaty z wontonów faszerowane tofu, grzybami poku i cukinią podawane z sosem San He.

Nie gorzej jednak wypada pikantny szczypior czosnkowy z domowym tofu i papryką w lekkim tajwańskim sosie z ryżem jaśminowym i surówką z kapusty z orzechami.

fot. Mao Chinese Restaurant/Facebook
fot. Mao Chinese Restaurant/Facebook

Falla, ul. Oboźna 9

W tym miejscu nigdy nie znajdziemy dania z mięsem, dlatego jest na pewno dobrze znane wśród warszawskich wegetarian i wegan. Przy okazji to jedno z miejsc obowiązkowych dla miłośników aksamitnych hummusów i aromatycznych falafli, które serwowane są tu na co dzień.

Podczas festiwalu oczywiście także będzie można liczyć na ten "firmowy" zestaw złożony z sezonowych pieczonych i świeżych warzyw, hummusu bazyliowego, falafla (x4), sosu majo-mango, surówki z kalarepy i jabłka, pomidor, ogórek, czerwona papryka, cukinia, kalafior.

fot. Falla/Facebook

Dla poszukujących nowych doznań smakowych przygotowano także nietypowy wegański tatar sojowy z suszonymi i pieczonymi pomidorami, które wieńczy wegańskie żółtko mango-musztarda. Do tego szalotka, kiszony ogórek, kapary, chili musztarda francuska, marynowane pieczarki.

fot. Falla/Facebook

Drukarnia, ul. Mińska 65

Ostatnią pozycją na naszej liście jest restauracja Drukarnia, która znajduje się na warszawskiej Pradze. Tam w najbliższych dniach będziemy mogli skosztować burgera z kalafiora, podawanego z sosem tatarskim na majonezie z fasoli oraz kimchi.

W tym miejscu polecamy także spróbować pieczonego buraka w tempurze z intensywnym w smaku majonezem kolendrowym i grillowanym wędzonym tofu. To może być wyjątkowe doznanie dla naszych kubków smakowych.

fot. Drukarnia/Facebook

Festiwal Restaurant Week odbywa się w 12 regionach, w ponad 30 polskich miastach w dniach 3-17 kwietnia 2019. Każde z nich prezentuje unikatową kulturę restauracyjną. Otwarcie Rezerwacji ruszyło 10 marca, ale jeszcze macie okazję zarezerwować trzydaniowe doświadczenie restauracyjne w festiwalowej cenie 49 zł.

Wystarczy wejść na stronę www.restaurantweek.pl, znaleźć miejsce i menu, które chcielibyście odwiedzić i dokonać rezerwacji.
Do zobaczenia przy stole!