Cztery powody, dla których Twoje następne opony powinny być premium

Cztery powody, dla których Twoje następne opony powinny być premium

„Bzdury, ja wcale nie potrzebuję opon premium” – pomyślisz. I możesz mieć rację. Na wstępie należy uczciwie zaznaczyć, że faktycznie nie każdy potrzebuje opon klasy premium. Jeżeli w ciągu roku rzadko siadasz za kółkiem, pokonujesz niewielkie przebiegi, w dodatku głównie po mieście, a Twój samochód nie cierpi na nadmiar mocy, to faktycznie zakładanie do niego nowych, najlepszych opon klasy premium nie ma większego uzasadnienia. Po prostu większy wydatek na ogumienie nie przełoży się na wymierne korzyści w kwestii bezpieczeństwa czy właściwości jezdnych. Ale… jeżeli jesteś użytkownikiem samochodu klasy premium – nie ważne czy to SUV, sedan, kombi, czy coupé – to opony, które do niego zakładasz powinny być tej samej klasy, czyli premium. Poniżej cztery powody, dla których tak jest. Przynajmniej dwa z nich mogą Cię zaskoczyć.

Bo szkoda psuć czyjąś pracę

Inżynierowie opracowujący Twój samochodu, gdzieś tam w Monachium czy Stuttgarcie, zarywali noce, żeby zapewnić mu najlepsze właściwości jezdne oraz osiągi. Nie po to doskonalili dany model na torach wyścigowych i drogach całego świata i nie po to walczyli o urwanie dziesiątych części sekundy w sprincie do 100 km/h, żebyś teraz niweczył ich pracę, montując opony gorszej jakości. Wyniki testów opon – zarówno zimowych, jak i letnich – wyraźnie pokazują, że tylko opony marek premium zapewniają najlepsze osiągi i najwyższy poziom przyczepności niezależnie od warunków. Takie są fakty. Nie bez powodu producenci samochodów (również marek popularnych) na wyposażenie najczęściej wybierają opony premium. Wystarczy wspomnieć, że sam tylko Goodyear posiada ponad 190 rodzajów opon zimowych z homologacją dla takich marek jak Audi, BMW, Mercedes, Jaguar czy Bentley i Rolls-Royce. Jeżeli więc chcesz wykorzystać cały potencjał drzemiący w Twoim samochodzie, powinieneś zapewnić mu optymalny kontakt z nawierzchnią. Jak? Wybierając opony klasy premium.

Bo warto zadbać o ciszę

Podobna sytuacja, co w przypadku osiągów, ma miejsce w kwestii komfortu. Cenisz ciszę w samochodzie podczas długich, autostradowych wojaży? Dopłaciłeś nawet za podwójne szyby zapewniające lepszą izolację akustyczną, aby cieszyć się idealnym wyciszeniem wnętrza przy wyższych prędkościach? A teraz chcesz zmącić ten błogi spokój gorszymi oponami? Kiepski pomysł. Pamiętaj, że w kilkusetkilometrowych podróżach jedną z bardziej męczących rzeczy jest ciągły, jednostajny szum w samochodzie. Składają się na niego szumy opływającego powietrza oraz szum opon. Ten drugi potrafi być naprawdę uciążliwy, nawet w najlepiej wyciszonych samochodach premium. Na pewno kojarzysz, jak zmienia się hałas we wnętrzu Twojego auta w zależności od nawierzchni, po której się poruszasz. Podobnie (chociaż w mniejszym stopniu) zmienia się on w zależności od opon. Generowany przez oponę hałas to jeden z istotnych parametrów branych pod uwagę podczas testów ogumienia. Tutaj ponownie odwołamy się do wyników testów. A te jasno potwierdzają, że niezależnie od rozmiaru, opony klasy premium charakteryzują się niższym poziomem głośności w porównaniu z oponami segmentu średniego i budżetowego. Widać to również, kiedy przeanalizujesz etykiety energetyczne opon. Patrząc na ofertę marki Goodyear ponad połowa oferowanych modeli cechuje się najniższym poziomem hałasu, oznaczonym symbolem pojedynczej fali dźwiękowej na etykiecie opony. Dlatego jeżeli cenisz ciszę w samochodzie, powinieneś zdecydować się na opony klasy premium.

Bo bezpieczeństwo jest ważne

Każdy tekst o oponach zaczyna się od bezpieczeństwa. To oczywiste, dlatego nie wspominaliśmy o tym na wstępie. Trzeba jednak przyznać, że to właśnie bezpieczeństwo przemawia najsilniej za wyborem opon klasy premium. Bezpieczeństwo to odporność opony na aquaplaning, przyczepność czy droga hamowania na mokrej i na suchej nawierzchni. W przypadku opon zimowych również na śniegu i lodzie. Wyniki testów jednoznacznie dowodzą, że najbezpieczniejsze opony, czyli te najwyżej oceniane w powyższych kategoriach, to opony marek premium. Zapewniają krótszą drogę hamowania w każdych warunkach, lepszą przyczepność w zakręcie i większą pewność prowadzenia. Premium w przypadku opon to po prostu wyższy poziom bezpieczeństwa.

Bo warto wybierać to, co najlepsze (nawet jeżeli jest droższe)

Zwróć uwagę, że nie sztuką jest stworzenie opony, która będzie wyjątkowo odporna na zużycie albo takiej, która będzie generować minimalne opory toczenia. Sztuką jest stworzenie opony, która osiąga maksymalne możliwe noty we wszystkich najistotniejszych, często przeciwstawnych aspektach, a nie tylko w jednym z nich. Innymi słowy, największą trudnością, z którą zmagają się koncerny oponiarskie, jest stworzenie opony uniwersalnej. To właśnie ta uniwersalność jest domeną opon klasy premium, za tę uniwersalność trzeba zapłacić nieco więcej, bo wynika ona z najnowocześniejszych technologii stosowanych wyłącznie w oponach klasy premium. Wystarczy wspomnieć, że marka Goodyear, produkująca opony na pierwszy montaż dla niemal wszystkich samochodowych marek premium, ma zgłoszonych ponad 5 800 patentów! 5 800 patentów w konstrukcji i technologii walca z gumy?! Zgadza się. To dobrze pokazuje, jak zaawansowane rozwiązania kryją się w tym pozornie prostym elemencie, jakim jest opona. Wybierając opony klasy premium, wybierasz to, co najlepszego ma do zaoferowania przemysł oponiarski. Zapewniasz sobie najwyższy poziom osiągów, komfortu i bezpieczeństwa. Tylko tyle i aż tyle.

Chcesz wiedzieć więcej? W tym artykule dokładnie wyjaśniamy, dlaczego opony klasy premium są premium.

Materiały prasowe Goodyear