Rozszerzona rzeczywistość w prognozie pogody, czyli jak realistycznie ukazać skutki huraganu

Rozszerzona rzeczywistość w prognozie pogody, czyli jak realistycznie ukazać skutki huraganu

Telewizja, tak jak wszystkie współczesne media, muszą nadążać za rozwojem techniki. Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że wkrótce nowym standardem w studiach sportowych może stać się rozszerzona rzeczywistość, która już teraz zaczyna zastępować tradycyjne wywiady ze sportowcami. Najlepszy tego przykład mogliśmy zobaczyć w belgijskiej telewizji, która postanowiła zrobić wywiad z hologramem Edena Hazarda po wygranym ćwierćfinałowym meczu Belgii z Brazylią.

Teraz okazuje się, że dzięki rozszerzonej rzeczywistości można zrobić prawdziwe show nawet ze zwykłej prognozy pogody, która przez wielu jest uważana za najnudniejszy format w TV. Jak tylko zobaczycie, w jaki sposób o zmianach pogodowych zaczął mówić kanał Weather Channel, porzucicie wszystkie swoje mobilne aplikacje i zechcecie wrócić przed ekran telewizora.

Amerykański kanał całkowicie zmienił myślenie o telewizyjnym formacie pogodowym. Producenci zdecydowali się na urozmaicenie starej formuły i wykorzystanie komputerowych efektów specjalnych (CGI) oraz elementów rzeczywistości rozszerzonej. Na razie Weather Channel głównie w ten sposób przekazuje wiadomości o niebezpiecznych zjawiskach pogodowych, ale kanał ma zamiar do 2020 roku prezentować w ten sposób 80% prezentacji pogody.

Na tych nagraniach zobaczycie, jak za pomocą technologii AR można realistycznie przedstawić skutki huraganu. Wszystko to jednak efekt generowanych w rozszerzonej rzeczywistości efektów (np. wlewająca się do studia woda) oraz napisów, które wyjaśniały podstawowe zagrożenia związane z huraganami.

Pierwszy raz Weather Channe zastosował te efekty w czerwcu tego roku. Prowadzący wówczas program Jim Cantore początkowo prowadził program w tradycyjny sposób, ale z czasem w studiu pojawił się wygenerowane na komputerze trójwymiarowe obrazy np. upadających słupów energetycznych, zniszczonego samochodu czy rozbitych okien.

Taki rodzaj komunikacji przede wszystkim lepiej uświadamia ludziom zagrożenie wynikające z kataklizmu, ale także stanowi zupełnie nową jakość programów informacyjnych. Ciekawi jesteśmy, jaki następny krok zrobi telewizja w rozwijaniu technologii AR.

źródło: Designtaxi, Autor: A.R, komputerświat, tekst: A.R