BMW jak Netflix. Producent ogłosił program subskrypcyjny

BMW jak Netflix. Producent ogłosił program subskrypcyjny

Subskrypcja kojarzyła się dotychczas przede wszystkim z muzyką lub serwisami VOD. Okazuje się, że ten mechanizm coraz częściej wykorzystywany jest w motoryzacji. Swój program ogłosiło właśnie BMW.

Mało kto kupuje dziś filmy na DVD, czy muzykę na płytach. Chęć fizycznego posiadania ograniczona jest do wąskiej grupy odbiorców, którzy wybierają raczej bardziej dopracowane nośniki takie jak Blu Ray czy winyl. Reszta woli płacić zazwyczaj niewielką miesięczną opłatę i cieszyć się z dostępu nie do jednej pozycji, lecz zazwyczaj do ogromnego katalogu filmów czy muzyki. Ten mechanizm wkracza w inne dziedziny i można go spotkać w przeróżnych kategoriach, ostatnio także motoryzacyjnej.

Do swojej oferty takie rozwiązanie wprowadziło właśnie BMW. Niemiecki producent, niczym Netflix, chce dawać dostęp do swoich modeli. Koszt? Od 2000 dolarów miesięcznie. Pilotażowo program działa w Nashville, jednak być może już niebawem obejmie także inne miejsca na świecie. Proces jest bardzo prosty. Klient za pomocą aplikacji w telefonie wybiera model BMW. W podstawowej ofercie do wyboru są M2, seria 4, 5 oraz X5. Za 3700 $ klienci otrzymują już dostęp do prestiżowej serii M obejmującej M4, M5, M6, X5M, czy X6M. Subskrypcja obejmuje ubezpieczenie, naprawy oraz assistance. Po stronie kierowcy zostaje paliwo i radość z jazdy. Co najważniejsze samochody można zmieniać bez ograniczeń w trakcie okresu subskrypcji.

Podobnie, jak w przypadku Spotify i Netflixa, wybrany model nie trafia do nas na stałe. Najnowszego BMW, czy ostatniej płyty Kendricka Lamara nie postawisz dożywotnio w garażu, czy na półkę. Pojeździsz i posłuchasz i następnie sięgniesz po nowe. Dla niektórych pewnie taki model nie do końca brzmi przekonująco. W końcu przez lata mania posiadania była zakorzeniona w głowach coraz to nowych pokoleń. Kupowanie mieszkań czy samochodów było wyznacznikiem statusu. Jednak dziś, gdy mamy możliwość mieszkać co chwila w innym miejscu i jeżdżenia niemal codziennie innym samochodem, słowo własność może odejść do lamusa.

Usługę subskrypcji ma w swojej ofercie coraz więcej producentów. Od niedawna na polskim rynku podobny program testuje Volvo, za granicą ten mechanizm testuje Porsche i Cadillac. Nadchodzą więc zmiany, dzięki którym samochód stanie się jeszcze bardziej funkcjonalnym narzędziem, które w łatwy sposób będzie można dostosować do swoich potrzeb.

źródło: BMW/ autor: Kacper Kapsa

sznyt tygodnia

najnowsze