Ten Land Rover Defender przekona was, że czarny to kolor szczęścia

Ten Land Rover Defender przekona was, że czarny to kolor szczęścia

Kolor czarny kojarzy się z klasyką i elegancją. Mimo, że trendy zmieniają się jak w kalejdoskopie, czerń nigdy nie ustępuje przemijającym modom. To samo można powiedzieć o Land Roverze Defender - wśród terenowych aut to wciąż ikona, marzenie niejednego fana off-roadu. Mimo, że ostatnie sztuki tego klasyka wyjechały z fabryki w styczniu zeszłego roku, a na następcę Defendera musimy jeszcze trochę zaczekać, to takie projekty jak ten bez wątpienia cieszą oko.

Oddany w ręce speców z Cool & Vintage, Land Rover Defender zamienił się w robiącą potężne wrażenie ultra-czarną maszynę. Po zmianach zaproponowanych w warsztacie mamy do czynienia z luksusową, aczkolwiek agresywną i wzbudzającą postrach wersją Defendera. Wszystko za sprawą potrójnej warstwy lakieru w odcieniu głębokiej czerni oraz skórzanej tapicerki w koniakowym kolorze. Panowie dorzucili jeszcze opony 5 BF Goodrich Mid z myślą o weekendowych szaleństwach. W ten sposób Land Rover z 2010 roku dostał nowe i jakże stylowe życie.

Jak się wam podoba takie połączenie totalnej czerni z koniakowymi akcentami?

źródło: Hiconsumption