Jadalne złoto – jak smakuje kulinarny trend z Instagrama?

Jadalne złoto - jak smakuje kulinarny trend z Instagrama?

Złote donaty, pizza, a nawet burgery to tylko niektóre z popularnych potraw, które przechodzą prawdziwą metamorfozę w luksusowe dania, z pomocą jadalnego złota. Wydaje się, że świat zwariował na punkcie złotych listków, a restauracje prześcigają się w wymyślaniu nowych pozycji w menu, które mają przyciągnąć ciekawskich gości, skłonnych wydać tysiące dolarów na małą przyjemność. Wszystkich, którzy mają wątpliwości czy jest to prawdziwe złoto, czy może sprytny chwyt marketingowy pomysłowych restauratorów, zapewniamy, że jest to najprawdziwsze złoto w formie ultracienkich drobinek, o grubości zaledwie jednego mikrometra.

#topcitybiteshk // Hokkaido Milk ice-cream topped with Edible Gold from @icremeria by @twohungrypeasinapod

A post shared by ?? HK's Top Restaurants (@top_hongkong_restaurants) on

Zastanawiacie się jak smakuje złoto? Wbrew pozorom wcale nie ma metalicznego posmaku, za to przez swoją "chrupiącą" fakturę, zjedzenie samego listka może wymagać popicia go dużą ilością wody. Dlatego właśnie w połączeniu z potrawą o innej teksturze, staje się dodatkiem, który łatwiej przyswoić, nie wspominając oczywiście o imponującym wyglądzie w ten sposób podrasowanych, dań.

For just $100, you can consume a doughnut covered in GOLD. ? #ediblegold #lifeisanadventure

A post shared by INSIDER (@thisisinsider) on

Szefowie kuchni od dawna eksperymentowali z jadalnym złotem, jednak dopiero niedawno, za sprawą Instagrama i na fali popularności programów kulinarnych, błyszczące potrawy zawładnęły sercami entuzjastów jedzenia i internetowych influencerów.

Mimo, że cena za pięć listków złota o wymiarach 1,5x1,5 cm to tylko 24$, to za danie pokryte świecącym dodatkiem musimy zapłacić spore sumy. Cena donata to około 100$. Pizza z kawiorem, truflą, foie grais i złotą posypką to koszt 2000$.

Nie jesteśmy pewni czy złoto w jakikolwiek sposób wpływa na doznania smakowe, ale jak wiadomo je się przecież oczami, z czego doskonale zdają sobie sprawę właściciele restauracji, dokładający wszelkiego trudu, żeby ich złote propozycje wyglądały szczególnie dobrze na Instagramie. Na pewno wypłynie za to na grubość portfela, ale w końcu mówi się, że w życiu trzeba spróbować wszystkiego.